Budowa wałów - szczegóły dla Kiełczówka

Sąsiedzi,

poniższy wpis będzie długi, ale powinien dać kilka odpowiedzi na ciągle zadawane pytania związane z inwestycją budowy wałów przeciwpowodziowych. Inwestycja jest ogromna. Są to tysiące metrów sześciennych ziemi, która będzie musiała zostać przewieziona przez Kiełczówek, by stać się materiałem budulcowym wałów. Na pewno będziemy w tym czasie doświadczać niewygód związanych z dodatkowym ruchem. Droga we wsi zostanie zniszczona, ale elementem umowy na budowę wałów jest przywrócenie jej stanu, więc o to możemy być spokojni.

Jak zapewne wiecie, wał chroniący naszą wieś przed możliwą powodzią wywołaną wodami Widawy znajdzie się ZA rzeką Młynówką. Wydaje się to pozbawione logiki, ponieważ Młynówka zostanie po naszej stronie, przed wałem. Niestety niedługo rzeka płynąca wzdłuż wsi zostanie jedynie wspomnieniem, ponieważ zarówno jej zasilenie jak i ujście zostanie zamknięte.

Zacznę od chyba najbardziej interesującego nas fragmentu inwestycji, a więc wjazdu do Kiełczówka od strony Kiełczowa.

(Opis do mapy poniżej.) Jadąc od strony Kiełczowa do naszej wsi, w miejscu tuż przed mostem, wznosić się będzie wał, a droga dojazdowa zostanie tu podniesiona. Na ten moment mówi się również o tym, że podniesiony zostanie sam most (rozebrany zostanie stary, postawiony nowy). W związku z powyższym będzie konieczność usypania zjazdu z tego mostu, co oznacza, że na obecnie leżącej drodze zostanie usypana dodatkowa warstwa ziemi. To co na poniższej ilustracji wypełnione jest ciemnoszarym kolorem, to obszar, na którym zostanie zmieniona rzędna terenu, czyli mówiąc inaczej jego wysokość, by najazd na most i wał odbywał się możliwie łagodnie.

W tę inwestycję wpisuje się plan posadowienia przystanku autobusowego w miejscu niedawno zlikwidowanego przystanku na wysokości ulicy Szafranowej. Gmina chciałaby w tym miejscu zatoki autobusowej i przystanku z prawdziwego zdarzenia. Bezpiecznego. Na ten moment za wcześnie na to, by mówić o szczegółach.




Jadąc w głąb wsi, wał będzie biegł za korytem Młynówki, która – jak już zostało powiedziane – przestanie istnieć. Od starorzecza wał oderwie się na wysokości drugiego mostu, tego na wysokości sklepu Premium i przystanku autobusowego, otoczy zabudowania stojące mu na drodze i wróci na swój tor mniej więcej w okolicy środka odcinka Wierzbowej, pomiędzy Liliową, a Bratnią.

Otaczając zabudowania na tym odcinku wał przejdzie przez miejsca, w których są zbiorniki wodne. Zostaną one zasypane.
(Na poniższej mapie zaznaczyłem punkty orientacyjne: oba sklepy we wsi, skrzyżowanie Topolowej, Jesionowej i Wierzbowej, oraz ulice Liliową i Bratnią).





A co w najbliższej okolicy?

Kierując się wylotem wzdłuż ulicy Wierzbowej, w kierunku Śliwic i Brzeziej Łąki, w pewnej odległości od naszej wsi, powstaną zbiorniki wodne. Będą to początkowo wyrobiska, z których będzie pobierana ziemia na potrzeby budowy wałów (stąd – jak zostało powiedziane – będzie tak duży ruch samochodów załadowanych ziemią). Póki co nie ma konkretnych planów na zagospodarowanie tych akwenów, ale myślę, że w przyszłości – jeśli społeczność i władze Gminy zadbają o to należycie – jest szansa na utworzenie tam atrakcyjnych terenów rekreacyjnych. Czas pokaże.

Kierując się w drugą stronę, od mostka na Młynówce w stronę Wilczyc (a właściwie tzw. Kątów Wilczyckich) wał przebiegnie między domami znajdującymi się na styku Kiełczówka i Wilczyc. Dalej pobiegnie w kierunku Wilczyc. Jadąc drogą obok Clareny mijamy zabudowania i dojeżdżamy do miejsca, w którym po prawej stronie zaczyna się las. Jest to miejsce, do którego dochodzić będzie wał i od tego miejsca, wzdłuż lasu, będzie biegł dokładnie w tym miejscu, w którym obecnie jest droga. Sama droga będzie istnieć tam nadal, ale zostanie przesunięta na lewo, obiegnie tamtejsze domy i wróci na swój dawny bieg w miejscu, gdzie kończy się las i jest taki zawijas drogi.

I tu niestety muszę przekazać smutną informację.

Ze względu na to, że zakres prac w tym miejscu będzie tak duży, a obecna droga jest wąska i nie nadająca się do ruchu dużych pojazdów, władze Wrocławia wycofały się z pomysłu puszczenia w najbliższym czasie autobusu tą trasą. Niestety dla nas, ale zapowiadany jeszcze na początku roku autobus na Sępolno zostaje odłożony do czasu zakończenia realizacji tej inwestycji, czyli o około 2 lata. Początkowo planowano, że autobus ruszy pomimo utrudnień, jednak na tę chwilę informacja dla nas jest niekorzystna.



Jeśli macie jakieś pytania w sprawie tej inwestycji, proszę o przesyłanie ich do mnie. Będę starał się odpowiadać możliwie jak najbardziej precyzyjnie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O tym jak sąsiedzi wykorzystują środki sołeckie

Zagłosuj proszę na paczkomat w Wilczycach!